Obserwatorzy

sobota, 5 lutego 2011

2 część!

Wtorek


Rano nie mogłam spać więc czytałam książkę o 7:00 zaczełam się szykować do szkoły między czasie zadzwoniła do mnie Lauren i powiedziała że nie pójdzie dziś do szkoły bo jedzie na badania . W szkole . Ania choć szybko cos Ci pokaże - zawołała Kornel . Ona zawsze wszystkich woła a sama nie umie podejść . Już ide tylko odwiesze kurtkę - Odpowiedziałam . Poszłam do niej a ona miała Conversy . Okropnie w nich wyglądała. Super w nich wyglądasz Kornel !! - wykrzyknełam do niej .Musiałam skłamać :D Keri podeszła do mnie i spytała . Słuchaj bo my dzisiaj mamy taki wypad do centrum pójdziesz z nami ? - zapytała Keri . No jasne a o której ? ... Yyyy... No wiesz może tak o 16:00 ? Po chwili namysłu odpowiedziałam-ja jednak nie pójde musze lekcje przynieść Lauren .
Aha, no dobra jak chcesz - Wkurzona Keri poszła do Loren . Wreszcie zadzwonił dzwonek !!- podbiegłam do dziewczyn - Chodźcie bo ta durna pani ... - i się zaciełam :D Gdy weszliśmy do klasy musiałam siedzieć z Lucasem . No troche fajny ^^ . Gdy skończyła się pierwsza lekcja. Poszłam do sklepiku szkolnego "DROPS" po butelkę wody . Następną lekcją były dwa W-F'y . Jak już wyszliśy z szatni na halę to na pierwszej lekcji : Dziewczyny 20 kółek wokół Hali!!!! Jakoś przebiegłyśmy, pani wymagająca . Po W-F była muzyka chłopacy musieli śpiewać :D . Gdy Muzyka się skonczyła gadaliśmy z panią od english :> Poszliśmy pod salę 312 a tam czekała już pani Agnieszka od metmy to chyba najlepszy przedmiot ale matmy nie było tylko Apel . I dyrektorka gadała tam o czymś (nie słuchałam ) Kornel!! Conversy!! - Ania . Ale co ?!!! Wiem że są ładne - Kornel . Raczj odwrotnie Kornel!!!-Ania . Musiałam to wydusić ;D . Wreszcie koniec lekcji . Ide właśnie do Lauren . Cześć Lauren !! ;* - Wita się Ania . O cześć Aniu ;* Jak się masz ?! - zapytała sie . A no wiesz dobrze . Tej Kornel kupiła se conversy!!! Masakrycznie w nich wygląda !! - News dla Lauren . Oooo...To u niej nowość ;p - Lauren . Dobra to ja Ci podam lekcje i lecę ;d - powiedziała Ania . Spoko , ja mam dzisiaj dużo roboty ;d ale później na skype będe ;d - wymamrotała . Gdy już wróciłam do domu usiadłam i szybko zrobiłam zadania domowe później weszłam na skype i zaczełam gadać z Lauren Trzymałam wtedy Dylea i nie łatwo mi było robić coś na koputerze po godzinie położyć się i czytałam książke przeczytałam z około 50 str i mi sie znudziła byłam zmęczona po W-F i położyłam się spać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz